Aparaty fotograficzne

Jak działają aparaty analogowe?

15 lutego 2018

Aparat analogowy to błędne określenie aparatu klasycznego, bowiem terminu „analogowy” zaczęto używać, kiedy zamieniono zwykły elektryczny sygnał na sygnał zero-jedynkowy, czyli cyfrowy! W fotografii takiego przejścia nie było. Mówi się często, że aparat analogowy to taki, w którym jest klisza fotograficzna, zwana nieraz światłoczułą taśmą albo wymiennie – błoną. „Analogowy” jest nazewnictwem niepoprawnym. Chodzi tu bowiem o sprzęt, który nie potrzebował elektryczności do działania wcale. Jak zatem działa aparat klasyczny?

Podstawą działania aparatu fotograficznego klasycznego jest błona światłoczuła, zwana też filmem lub kliszą. Błona zbudowana jest z kilku warstw. Podstawą jest elastyczne tworzywo sztuczne, na które nałożonych jest kilka warstw emulsji światłoczułych. Kolor uzyskuje się, dzięki nałożeniu barwnych filtrów na warstwy emulsji. Światło naświetlające kliszę wywołuje na niej reakcję chemiczną. Po zrobieniu zdjęcia należy przechowywać kliszę w pozbawionym dostępu do światła miejscu, aby zdjęcie nie zostało uszkodzone nadmiarem naświetlania. Służą do tego rolki na taśmę. Następnym krokiem jest proces obróbki chemicznej zwany wywoływaniem zdjęcia.

Do naświetlenia kliszy fotograficznej aparat klasyczny musiał mieć odpowiednią komorę ustawiającą klatkę filmu pod kątem prostym do padającego z obiektywu światła. Mechaniczna migawka otwierała się poprzez naciśnięcie sprężyny spustowej (potocznie migawki) i naświetlała kliszę. Po zrobieniu zdjęcia film przewijało się specjalnym pokrętłem, które blokowało się w momencie, gdy następna klatka kliszy była już na swoim miejscu. Kiedy rolka z filmem skończyła się należało ją z powrotem nawinąć na rolkę, aby można ją było bezpiecznie z aparatu wyjąć i oddać do ciemni fotograficznej w celu wywołania.

Światło w aparatach klasycznych, zanim trafiło na błonę światłoczułą, przechodziło przez system soczewek obiektywu. Mechanizmy obiektywów są i były udoskonalane przez lata, jednak zasada ich działania pozostała niezmienna. Jedyna różnica polega na tym, że w klasycznych aparatach należało „łapać” ostrość i np. plan portretowy manualnie. Wymagało to podstaw wiedzy i przynajmniej trochę fotograficznej praktyki. Współczesne obiektywy bywają zautomatyzowane dzięki technologii cyfrowej, jednak w klasycznych aparatach wszystkich manipulacji dokonywało się ręcznie począwszy od ustawienia przesłony na ogniskowej skończywszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

osiem − sześć =